Kobietobójstwo 21 i 22 w 2024 roku
- 10 sty
- 1 minut(y) czytania
We wtorek 2 kwietnia w Spytkowicach (małopolskie) 54-letni Mirosław Marek zabił swoją matkę 73-letnią Stanisławę i córkę 48-letnią Elżbietę, za pomocą siekiery.
Morderca dokonał tego czynu w domu, w którym zamieszkali wspólnie po śmierci jego ojca.
Młodsza z kobiet była bibliotekarką w pobliskiej szkole podstawowej. Gdy następnego dnia nie przyszła do pracy jej koledzy i koleżanki zaniepokoili się. Służby zostały wezwane przez jednego z współpracowników, który postanowił odwiedzić Elżbietę.
Zabójca leczył się psychiatrycznie, wzywano wcześniej do niego policję.
Po dokonanej zbrodni, samochodem należącym do siostry, uciekł na zachód. Został zatrzymany 7 kwietnia w gminie Nadrensee w Niemczech, gdzie został aresztowany. Jego deportacja do Polski odbyła się ponad miesiąc później. Ostatecznie został doprowadzony do wadowickiej prokuratury.
Redakcja. (2024, lipiec 4). Jego matka i siostra leżały martwe w domu, on wyjechał do Niemiec. Mówi, że jest niewinny. TVN24.
Gleń M. (2024, kwiecień 5). Zabójstwo w Spytkowicach koło Wadowic. W jednym z domów znaleziono ciała dwóch kobiet z obrażeniami. To zabójstwo. Gazeta Krakowska.